Pizzerinka z kurczaka

Znudził Ci się zwykły kurczak, pieczony kurczak, gotowany kurczak…. na myśl o kurczaku z ryżem masz mdłości? Ten przepis jest zdecydowanie dla Ciebie!!! 

Zapach pizzy? Kojarzysz? Nie wątpie… 😉

Nie możesz sobie na nią aktualnie pozwolić? Rozumiem!

Śmiało łap przepis i działaj 😉

Tak szybciutko można przygotować obiad nawet na kilka dni!

Składniki:

  • Pierś z kurczaka/indyka
  • Przyprawa do kurczaka
  • Ser żółty (u mnie jakiś light z lidla)
  • Oliwki
  • Papryka
  • Szynka parmeńska
  • Pieczarka
  • Sos pomidorowy (passat pomidorowa + czosnek + przyprawa kuchni włoskiej)

Pierś posyp przyprawą do kurczaka/kuchni włoskiej (będzie bardziej „pizzowo”), najlepiej dzień wcześniej. Przygotuj blachę z folią aluminiową, połóż piersi, połóż wszystkie inne składniki. (UWAGA! Szynkę parmeńską radzę pokroić, bo wszystko razem z nią zjeżdżało niestety). Piecz ok 20-30 min w 180 stopniach.

Do tego proponuję upiec bataty, podać jeszcze szpinak. Albo można zrobić sałatkę – sałata, pomidorki, ogórek, sos musztardowo-miodowo-cytrynowy, awokado. Co tylko pragniecie 😉 Idealne zarówno na obiad, na kolację, jak i na wynos do zabrania w pojemniku i zjedzenia na zimno.

Smacznego!

 Agata

PS. Przepis zaczerpnięty od TEAMNATURAL :) https://www.youtube.com/channel/UCwXrX4i6IsAiruYdpjz60cA